Translate

2016/09/07


Któż nie chciałby mieć w swojej kolekcji słynnych kuleczek z Guarlein? Ja przypatrywałam się im od dawna, jednak ze względu na dość odstraszającą cenę ciagle zwlekałam z zakupem. Przymierzając się do niego przeczytałam dosłownie setki opinii po polsku i po angielsku, mniej więcej wiedziałam więc, czego się spodziewać.




Wiedziałam, że nie jest to produkt rozświetlający, czyli nie będzie to nic w stylu Mac Soft and Gentle czy Mary Lou Manizer. Nie miał to być również puder matujący (czego nie znoszę). Najczęściej produkt jest opisywany jako puder upiększający, uszlachetniający rysy twarzy, delikatnie rozświetlający przy jednoczesnym subtelnym zmatowieniu.

Bardzo długo nie mogłam się zdecydować, czy wybrac kolor 02 Claire czy 03 Medium. Przeczytałam w opiniach, że 02 Claire posiada dużo perłowo- białych kuleczek, które daja efekt perły na twarzy. Wiele osób usuwa je i używa osobno jako rozświetlacz. Kolor 03 Medium natomiast posiada więcej kuleczek różowych oraz brązowych. Ostatecznie wybrałam 02.


I jeszcze kwestia zapachu. Opisywany jest on jako bardzo eksluzywny, lekko fiołkowy, dający juz sam w sobie przyjemność stosowania produktu.

Generalnie około 90% przeczytanych przeze mnie opinii było pozytywnych.

Moje wrażenia. Na poczatku zapach. Naprawdę zastanawiałam sie po otwarciu tego produktu, czy my mówimy o tym samym kosmetyku? Przez chwilę nawet myślałam, czy nie mam podróbki, ale chyba Debenhams jest jednak poważną siecią handlową. Szczerze mówiąc trudno mi sobie wyobrazić, że ten zapach może się komus podobac lub wydawać eksluzywny, w każdym razie spodziewałam się czegos zupełnie innego. Według mnie jest to zapach chemiczny, duszący i po prostu brzydki, gdzieś ktos opisał go jako zapach starego mydła i to jest chyba najbardziej zbliżone określenie. Na wszelki wypadek sprawdziłam datę produkcji - moje kulki zostały dopiero co wyprodukowane. Oczywiście tak naprawdę zapach miał byc tylko miłym akcentem i nie ma on wiekszego znaczenia.


Przejdźmy do działania. Nie spodziewałam się rozświetlenia na miarę highlighterów ale delikatne subtelne miało być. Ja nie zauważyłam żadnego! Oglądałam się na wszystkie strony, w świetle dziennym, sztucznym, w słońcu, w cieniu i kompletnie nawet najmniejszego blasku. A co za to otrzymujemy? Zmatowienie. Czyli to, czego nie znoszę.

Odnośnie koloru, kosmetyk ten nie daje moim zdaniem żadnego koloru, nie zauważyłam bielenia, różowienia, perły czy czegokolwiek. Sądzę więc, że nad wyborem koloru nie ma sensu sie zbyt długo zastanawiać i że trójka byłaby bardzo podobna. Powtórzę ponownie, że jedyne co ten produkt robi w moim odczuciu to matuje.

Nie zauważyłam u siebie oczywiście również żadnego upiekszenia czy złagodzenia rysów ani efektu zdrowej cery i tak naprawdę należę do tych nielicznych osób, które po zastosowaniu tego produktu wygladały gorzej niż przed. Skorzystałam więc z możliwości i po kilkukrotnym zastosowaniu odesłałam produkt do sklepu (tak, wiem, że nie powinno sie tego robić, ale była taka opcja, więc z niej skorzystałam).



I tak oto zakończyła się moja przygoda z meteorytami. Żałuję, bo przyjemne cacko i miło byłoby, gdyby dawało fajny efekt. Znam naprawdę takie kosmetyki, które daja efekt wow na naszej skórze, ale ten produkt moim zdaniem do nich nie należy.

A co Wy o nim sądzicie?




Categories: ,

12 komentarzy:

  1. Są wspaniałe ! cudowne i najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak właśnie wygląda 90% opinii w necie na ich temat:) Może kiedys zrobię jeszcze jedno podejście, bo naprawdę mnie intryguje, co w nim widzą inne osoby, czego ja nie widzę:) Tylko tym razem do trójki.

      Usuń
  2. Marzą mi się, kiedyś je kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie zdołałam Cię przekonać, że są kiepskie:)

      Usuń
  3. Nigdy nie słyszałam o nich, ale robią wrażenie. Szkoda jednak, że nie jesteś zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są piekne i też żałuję, że nie polubiłam się z nimi :)

      Usuń
  4. Oj szkoda, że tylko fajnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób uważa, że daja również wspaniały efekt - jest to więc bardzo indywidualna sprawa :)

      Usuń
  5. Piękniusie wyglądają jak cukierki:)

    OdpowiedzUsuń